Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Resturacyjne Doznania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Resturacyjne Doznania. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 listopada 2017

ZAMEK RYN-RESTAURACJA

W zamku mieszkaliśmy w 2007 roku, była to nasza 1 rocznica ślubu. Po 10-ciu latach w 2017 roku odwiedzamy ponownie zamek a w zasadzie restaurację.
Sporo się zmieniło, nagrody no i miejsce w prestiżowym przewodniku Gaullt&Millau. Jak było? oto relacje.



KRÓLIK Z FOIE GRAS

GRASICA

JESIOTR

MIĘTUS

TROPIKALNE TRIO & CHIA/MANGO/MARAKUJA/ANANAS/CHIA

LEŚNE RUNO/BORÓWKA/MECH/ZIEMIA/CZEKOLADA

podsumowując wizytę to daję 4+ dlaczego nie 5 bo jesiotr był dość słabym daniem ale ogólnie reszta super!!!!!!!!!!
Polecam Mario





czwartek, 2 listopada 2017

Mała Polana Smaków


 Do Andrzeja Polana wybieraliśmy się od dłuższego czasu ale coś zawsze wypadło. Wiele razy niedaleko w sklepie z dziczyzną ,, Dziki Trop" ( tak na marginesie polecam) odbierałem zamówiony towar i podczas kolejnego zamówienia zawitaliśmy do Małej Polany.
Na wejściu wita nas sam Chef- miło ;)
Restauracja jest niewielka, dosłownie kilka stolików tym samym klimatowa. Znajduje się trochę na uboczu co chyba jest atutem. Przed restauracją jest dostępny parking.

Wnętrze jest dość proste, nawet bym powiedział w niektórych miejscach surowe. Mi takie klimaty odpowiadają.
Czas na dania, karta jest fajnie skomponowana i nie przesadzona.
Na początek ląduje czekadełko: własnego wypieku bułeczki z twarożkiem i musem jabłkowym.
Na startery zamówiliśmy:
galareta z nóżek cielęcych, coś innego niż u konkurencji, bardzo smaczne.
tatar, co ja z tym tatarem? ale muszę przyznać, że nie trafiłem na niesmacznego tatara podczas ostatniego podboju warszawskich restauracji i w tym przypadku był idealny w moje kubki smakowe.
Co zauważyłem, że każdy szef kuchni stara się jednak przemycić coś swojego do tatara czy podać go inaczej. To mi się podoba.
Galaretka z nóżek cielęcych

tatar
Drugie dania totalnie mnie zaskoczyły smakiem, balansem i kompozycją.
udko z gęsi podane z warzywami strąkowymi, dynią, tarniną i jarmużem
oraz królik z pieczonym winogrono, puree ziemniaczanym i zielonym majonezem
gęś

królik
Po tak obfitym posiłku przyszedł czas na deser. Nie było opcji na dwa, więc zamówiliśmy jeden. Padło na doniczkę z musem chałowym, śliwką w wódce i czekoladzie.
to było dopełnienie tych wspaniałych smaków jak wisienka na torcie.
deser
Podsumowując wizytę zaliczam do bardzo udanej, miło smacznie, bez przerostu nad treścią, normalnie. Jeżeli chodzi o ceny to można powiedzieć że średnio cenowo a na pewno adekwatnie do jakości i smaków.
Polecam Mariusz

sobota, 14 października 2017

Elixir by Dom Wódki





Elixir to elegancka restauracja ale bez przesadzonych białych obrusów więc jak dla mnie czuję się komfortowo. Nie znaczy to, że nie odwiedzam restauracji gdzie wymogiem jest garnitur ale to bardziej na wyjątkowe okazje.
Elixir mieści się na Wierzbowej w pobliżu Teatru Wielkiego. Była to godzina lunchu więc skorzystałem z lunch menu.




Francuzi mają szampana, Szkoci whiskey a my WÓDKĘ!!!!!!!!! Tak w restauracji jest kilkaset gatunków i tutaj znajduje się również muzeum wódki. Elixir jest rekomendowany nie tylko przez Gault& Millau ale również przez Michelin'a
 Oto kilka fotek

czekadełko

żurek- fantastyczny!!!

spaghetti z kurczakiem, sosem pomidorowym i serem bursztyn

Wnętrze Elixiru- moje kimaty

Lunch w Elixsirze to wydatek ok 50 zł czyli 2 razy więcej niż w innych restauracjach na poziomie. Jednak warto wpaść któregoś dnia na lunch właśnie tutaj!!!

poniedziałek, 18 września 2017

Bacery&Wine Corner Rozbrat 20

Tworząc własna mapę gastronomii warszawskiej nie można zapomnieć o Rozbrat 20. Na wizytę namówił nas Sebastian Olma i booknoł nam stolik. To był starzał w 10-tkę!!!!
Lokal nie za duży, przy Rozbrat 20, tętni życiem!!!!! Pani Ewelina, manager restauracji dbała o nas od wejścia do wyjścia. Była to pora lunchu więc ja skorzystałem z lunch menu a żona ze względu na nietolerancje z ala-carte.
Restauracja jest również sklepem z winami i piekarnią-fantastyczny pomysł. Zresztą otrzymaliśmy również świeży chleb w prezencie:)

lunch menu 35 zł

tatar z ala-carte

seler, jabłko, orzech laskowy, palone masło-lunch menu
prosiak czyli wyselekcjonowany kawałek boczku z chrupiącą skórką uważam za danie sztandarowe!!!Ala-carte

bavette, marchew, grzyb, estragon- lunch menu
Dopełnieniem pierwszego i drugiego dania jest oczywiście deser a w zasadzie desery w mistrzowskim wykonaniu. Sztandarowy deser Rozbratu to solony karmel, czekolada, pomarańcza i imbir ( zdj. poniżej). Fantastyczny!!!!
karmel z ala-carte

Fajnie podana szarlotka a w zasadzie dekonstrukcja.
Ważna informacja!!! Bez rezerwacji raczej nie macie szans na stolik. Więc warto zadzwonić przed wizytą. Z miejsami parkingowymi nie powinno być problemu.
Polecam!!!

czwartek, 6 kwietnia 2017

INformal KITCHEN

InFORMAL to restauracja gdzie możemy wpaść na szybki lunch w cenie 25 zł lub na spotkanie biznesowe czy romantyczną kolację. Lokal łączy w sobie wszystkie cechy. Jest idealnym przykładem restauracji, którą byśmy chcieli mieć wraz z żoną ( chodzi o projekt wnętrza, funkcjonalność itd).



Wierzę, że nam się uda w przeciągu najbliższych kilku lat otworzyć własny lokal, tym czasem zbieramy doświadczenia i się szkolimy.
W InFORMALU panuje fajna atmosfera, chodzi mi o obsługę, sympatyczni, uśmiechnięci. Z praktycznych spraw to przed restauracją na ulicy sa miejsca parkingowe. Pewnie zależy w jakich godzinach przyjedziecie do restauracji bo nie zapominajmy że w Warszawie nigdy nie ma miejsc. My mieliśmy stolik na 19:00 i było kilka miejsc wolnych.
Co zamówiliśmy? Co polecam? Ogólnie wszystkie dania godne polecenia.
atar wołowy dymiony drewnem wisniowym

sałatka z kozim serem i burakiem

policzki wołowe

tarta tatin

fondant czekoladowy

Jedzenie oceniam na 5 jak również cały pobyt. Jeżeli nie byliście w InFRORMAL to koniecznie zaplanujcie rezerwację stolika.
Polecam Mariusz

niedziela, 26 marca 2017

KARMA

Błądząc po Warszawie w dżungli restauracji chcąc coś zjeśc na szybko trafiam do małych Indii
Restauracja nazywa się Karma i jeżeli lubicie smaki Indii to konieznie wpadnijcie do Karmy.
Mieści się w samym centrum na ulicy Żurawiej 22.  Będzie to krótka relacja. Czy nadaje sie na romantyczna kolację? Dla mnie nie ale na lunch jak najbardziej. Koszt 28 zł


Takie danie jak powyżej: warzywa  w zielonym curry, kurczak w pokantnym sosie pomidorowy, ruż i pita naprawdę jest wystarczające!!!!
Część personelu mówi tylko po angielsku.
Polecam na szybki lunch.

wtorek, 14 marca 2017

Sketch w Teatrze Wielkim






Sketch w Teatrze Wielkim? Z jednej strony restauracja z drugiej klub, pub? Fajnie bo można przyjść na luzie, posiedzieć, oglądnąć mecz ale z drugiej strony to co dostaje się na talerzu jet tak mocne, że jednak chyba prosi się żeby trochę zmienić charakter lokalu tym bardziej że Szefem kuchni jest osoba bardzo ambitna i już z olbrzymim doświadczeniem.
Sebastian Olma bo o Nim mowa, zwycięzca TOP CHEF II edycji,pracował z ikonami brytyjskiej gastronomii. Chefował w Kafe Zielony Niedźwiedź, przez co restauracja zdobyła wyróżnienia.
Sebastiana poznaliśmy w lutym podczas szybkiego lunchu w Sketchu. Dba o swoich gości rozmawia z nimi a że mi się usta nie zamykają podobnie jak Chefowi Sketcha no to rozmowa trochę trwała. Tak lubię!!!!!! Tak na marginesie koniecznie wpadnijcie tutaj na lunch, który kosztuje  28 zł (pn.-pt.) lub na ala-carte.


Ja wybieram menu lunchowe a żona ala-carte
krupnik 

kaczka

ptyś
 ala- carte

tatar z jelenia


gicz jagnięca a w zasadzie 2

sernik
W marcu odwiedzamy kolejny raz Sketch, tym razem z przyjaciółmi, jest fajnie,smacznie no i sam Chef ponownie odwiedza nas przy stoliku.
Koniecznie zamówcie piwa z karty!!!! Fajną opcją przy przystawkach jest to, że można zamówić porcję powiększona dla 2 osób. I tak zrobiliśmy z tatarem.
tatar

Kanapka Philly Cheese Steak

krewetki

kurczak w sosie curry
 Na deser zamówiliśmy sernik. Tylko jeden ponieważ porcje są  spore.

Spędziliśmy kolejny raz fantastyczny czas w Sketchu, myślę, że to nie koniec. Dla takich smaków i atmosfery się wraca.
Muszę tutaj również wspomnieć o fantastycznym personelu Sketcha min. Pan Sebastian manager który z uśmiechem wita gości.
Sketch posiada własne miejsca parkingowe.
Restauracji nie ma w przewodnikach Michelin'a ani Gault&Millau, więc koniecznie zaznaczcie ją na mapie warszawskiej gastronomi, którą trzeba odwiedzić !!!!!!!!!!!
Pozdrawiam Mariusz