Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Turystyka Kulinarna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Turystyka Kulinarna. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 grudnia 2017

TRUFLE




Trufle, chyba każdy o nich słyszał.
Z truflami miałem do czynienia wiele razy, w restauracjach, podróżach po Włoszech czy w końcu na stole w domu.
Możecie zamówić z dostawą do domu w firmie FUSION GUSTO spod Poznania. Jak narazie tylko truflę letnią mają w swojej ofercie.
Na zdjęciu powyżej 2 zdjęcia górne to właśnie trufla letnia a poniżej biała trufla. zAlby, którą próbowaliśmy w restauracji TARTUFOTTO w Mediolanie.
Oto zamówione dania  w Mediolanie



 W Restauracji jest również sklep z produktami z truflą.


Krem z dyni z ziarnami kawy i tarkowaną ciemną truflą

Makaron  z sosem ragu i tarkowaną ciemną truflą

Tatar z wołowiny chania, jajko poche i płatki białej trufli

Pierś z kaczki, borówka, płatki białej trufli.

Ile kosztuje trufla?
Koszt trufli jest różny zależy od roku. Ciemna trufla np. letnia to koszt od 2,5 tys. zł do 4 tys. za kg. Natomiast biała to koszty na złotówki od 6-8 tys. złotych za kg.
Kwoty powalające, również dania w restauracji są dość drogie ale z drugiej strony jak ktoś kocha gotować to powinien spróbować trufli.
Z Fusion Gusto możecie zamówić minimum 50g więc w tym roku to 150 zł. Dużo? na to złoży się około 7 trufli takich jak powyżej na zdjęciu w słoiku. Więc możecie porozmawiać ze znajomymi i wspólnie zamówić.
Występowanie?
Jest wiele krajów: Włochy, Francja, Chorwacja, również na Węgrzech, Austrii, Bułgarii rzadko w Polsce ale były spotykane.
Jak przechowywać trufle?
Trufle trzymamy w lodówce w zamkniętym słoiku na dnie wyłożonym ręcznikiem papierowym, wymieniając go codziennie. Trufla lubi chłonąć wilgoć.
Jak wykorzystywać trufle? 
Zakazane jest obrabianie jej termicznie!!!!!!!!! Można dodać np. do sosu pod koniec jak już zdejmiemy z ognia, lub tarkować na gotowe danie lub ścinać płatki na mandolinie.
Do czego serwować trufle?
Praktycznie do wszystkiego!!! Najlepiej łączy się je z makaronem, gnocchi, risotto i nie tylko, mogą być dodatkiem do mięsa ( oczywiście nie do kotleta wieprzowego, w ogóle bym nie łączył z wieprzowiną czy kurczakiem) bardziej szlachetnego wołowina, dziczyzna.
Trufla świetnie łączy się z innymi grzybami np. borowikami. Jeżeli zrobimy sos z borowikami to napewno trufla będzie świetnym wykończeniem dania w formie płatków na daniu np. makaronie. Nie daję za dużo borowików do sosu by nie przejął całkowicie smaku bo borowik ma specyficzny smak. Chociaż trufli nic nie przebije, ale balans jest istotny.
Musicie się pobawić nie można również starkować za dużo trufli do sosu czy do dania bo noże być za bardzo intensywny smak i też nie jest to za dobre.
Mogą być również dodatkiem do deserów!!!!!! Niebawem dodam płatki do sernika. Można starkować  np. do pannacotty.

Poniżej kilka dań z restauracji znad Gardy, To był raj dla podniebienia. Pamiętajcie bywając w restauracjach zdobywacie doświadczenie chociażby jak wygląda danie i jakie składniki łączyć.









Po każdej takiej podróży zaszywam sie z produktami w mojej kuchni i zaczynam gotować. Poniżej kilka zdjęć moich dań z truflą.

polędwica na szpinaku, demi glas, salsefia

polędwica wołowa, warzywa, zioła, demi glas

fioletowe gnocchi z somem z truflą i borowikami

risootto truflowe

spaghetti 

tortelini


jaja poche z truflą na szpinaku

carpaccio wołowe 

sernik z truflą

trofie z truflą

jajka sadzone 

tagliatelle z truflą

home made pasta z truflą i przepiórczym żólłkiem




Jeżeli będziecie chcieli skorzystać z przepisów to zapraszam do postów tam znajdziecie dania powyżej umieszczone z opisami.
Smacznej lektury.
Mariusz








niedziela, 13 listopada 2016

Mierzęcin-winobranie


Pałac Mierzęcin to miejsce na cały rok, bez względu na porę roku jest tutaj co robić. Pałac odwiedziliśmy dwa razy, wiosną i z początkiem jesieni 2016 r. Podczas pierwszej wizyty dowiedzieliśmy się o pakiecie ,, WINOBRANIE'' więc bez namysłu się zapisaliśmy.
Wszystko jak zwykle świetnie zorganizowane. Pakiet obejmował 2 noclegi oraz winobranie, prace w przetwórni, biesiada na świeżym powietrzu oraz gala diner nad którą czuwał Szef Kuchni Dawid a nad serwisem Kamila.
Pobyt zaczęliśmy od obiadu w restauracji DESTYLARNIA.Wita nas Kamila, która opiekuje się gośćmi w restauracji, dogląda czy niczego nie brakuje, dba o fantastyczną atmosferę. Powiem szczerze, dużo odwiedzamy restauracji w ciągu roku i jest ich niewiele w Polsce gdzie spotkamy ,,drugą'' Kamilę. Jest to tak sympatyczna i ciepła osoba co dodatkowo wpływa na to iż  Pałac Mierzęcin wpisuję  na listę najlepszych obiektów hotelowych w Polsce, które odwiedziliśmy ( oczywiście nie zapominam o niepowtarzalnych  smakach  nad, którymi czuwa Szef Dawid, który również wychodzi do swoich gości).
W karcie: min. krem z dyni, burger z dzika, kurczak kukurydziany. Wszystko smaczne i ładnie podane.

budynek restauracji, DESTYLARNIA

Pakiet zaczynał się w dniu przyjazdu od późnego obiadu czy kolacji.
Kolejnego dnia po śniadaniu zaczynamy winobranie. Każdy z nas otrzymał instrukcje, sprzęt no i do dzieła!!!!!
Winnica  na wiosnę nie wydawała się duża ale teraz podczas gdy już były owoce i podczas zbiorów gdy uzupełnialiśmy kolejne skrzynki stwierdziliśmy co innego. Owoców było mnóstwo!!!! W ciągu krótkiego czasu w kilkadziesiąt osób bez pośpiechu, podczas dyskusji,  zebraliśmy sporo ponad tonę.
Jest to jedna z najlepszych winnic w Polsce i co się okazuje jedna z większych (6,7 ha). Obecnie uprawia się 19 szczepów, głównie odmiany winorośli białych Kernling, Riesling,  Solaris i Seyval Blanc oraz czerwonych Rondo, Regent i Zweigelt. Również niewielkie ilości hybryd takich jak: Sibera, Bianka, Hibernal, Muskat Odesski, Biona, i Merzling.
Uwaga winnic w Polsce jest ponad 300.

 Podczas winobrania odwiedza nas Kamila

Julita w akcji

Teściowa przy zbiorach
Po winobraniu przeszliśmy w miejsce biesiady na obiad. Był to luźny obiad w terenie a na stole porcelana, sztućce i lampki do wina. Dlaczego o tym piszę bo to może detal ale jak wpływa na jakość. Pewnie gdyby podano w jednorazówkach również byśmy zjedli i było by ok.
Po obiedzie udaliśmy się do przetwórni żeby zobaczyć i dowiedzieć się co dalej dzieje się z zerwanym gronem.





Tutaj nad wszystkim czuwał Pan Piotr, enolog. Wiedzę jaką posiada jest niesamowita. Karierę zaczynał w Stanach Zjednoczonych i jest jednym z najlepszych w Polsce!!!!!Z ogromną pasją opowiadał o procesie produkcji wina, która wcale nie jest taka prosta jak nam się wydaje. Wiele czynników ma wpływ na powodzenie produkcji. Najważniejszym czynnikiem jest pogoda, zwierzęta, wiedza i wiele innych.
Pogoda jest najważniejsza ponieważ wiosenne przymrozki mogą spowodować utratę zbiorów a w zasadzie ich brak bo drzewka nie obrodzą. Na wiosnę jak byliśmy pierwszy raz to Pan Piotr z resztą pracowników rozpalali słomę w winnicy by utrzymać odpowiednia temperaturę. Pytałem na jesień ile razy to robili w tym roku odpowiedział że 5 razy. To po któtce, resztę opowie Wam Pan Piotr podczas winobrania.

Wieczorem tego dnia dla gości zorganizowano galę diner. Kolację degustacyjną z doborem win mierzęcińskich. Była to uczta dla kubków smakowych.
Oto kilka zdjęć.
Poniżej menu zdjęcia dań zgodnie z kolejnością menu.









Na zdjęciu Szef Dawid opowiada o skomponowanych przez siebie daniach, Pan Piotr o winach, które dobrał do każdej potrawy.
W dniu wyjazdu po śniadaniu był ciąg dalszy spotkania w przetwórni. Pakiet kończył się obiadem.
Jest to naprawdę bardzo ułamkowa relacja z tego fantastycznego pobytu w Pałacu Mierzęcin.






Powyżej efekt zbiorów czyli ELITA POLSKICH WIN!!!!!!!!
Pozdrawiam Mariusz

piątek, 11 listopada 2016

WŁOCHY-KULINARNY RAJ


Każdy z nas ma jakąś ulubioną kuchnię. Moją ulubioną jest kuchnia włoska podobnie jak i mojej żony. Nie znaczy to że zapominam o naszej polskiej kuchni, która jest kuchnią bogatą i bije nie jedną kuchnię świata.
Za co kocham kuchnią włoską? Za prostotę? a zarazem bogactwo produktów? Gdyby mielibyście odpowiedzieć z czym kojarzy Wam się kuchnia włoska, to jakie produkty byście wymienili?
Dla mnie kojarzy się z : pizzą,


 makaronami,

spaghetti ale vongole nad Gardą

Tagiolini z truflą-Torbole
Żebym nie zapomniał polecam w Torbole restaurację w HOTELU CENTRALE!!!!! Fantastyczny personel, i dania ze świeżą truflą!!!!!!!!!
spaghetti w Cortina di Ampezzo

spaghetti w Wenecji

garganeli- Torbole nad Gardą
 risotto

risotto z borowikami
 gnocchi


 serami ( gorgonzola, parmigiano reggiano, mozzarella),




bresaola

 wędlinami ( szynką parmeńska, salami, mortadella, bresaola- suszona polędwica wołowa),


prosciutto crudo

 deserami jak tiramisu czy panna cotta,

panna cotta w Wenecji

panna cotta z sambucą a Gardą


tiramisu w Wenecji

tiramisu w Wenecji

tiramisu w Veronie


 lodami,
Jeżeli zobaczycie GELATERIĘ to koniecznie kupcie lody!!!!!!




winami,
 Włochy to potęga winiarska, nie sposób wymieniać nawet regionów winiarskich. Chyba wszyscy z nas znają region Chianti słynący z win. Dla mnie jeszcze na uwagę zasługją: Pinot Grigio,Barolo. Pewnie wszyscy znamy Proseco- wino musujące.
Zapraszam na lampkę wina do Osterii


alkohole chociażby sambuca, grappa, aperol
,dobrą oliwą z oliwek, octem balsamicznym i jeszcze z królową grzybów TRUFLĄ.
Trufla owszem występuje również we Francji i pn. Chorwacji ale dla mnie będzie się kojarzyć z Włochami
We Włoszech zjecie również dobrego steka a na jesień dziczyzę



Z czym jeszcze kojarzą mi się Włochy? Z kawą!!!!!!! Nie wypiłem będąc już kilka razy we Włoszech złej kawy.
Jeżeli również lubicie gotować to polecam pojechać do Włoch samochodem. Można przywieść sporo produktów, oczywiście nie powielamy tego co dostaniemy u nas. Nam udało się przywieść np. sporo różnych bezglutenowych makaronów( min: rigatoni, lasagne i inne), trufle, wina, sery, szynki.
Już myślimy o kolejnym wyjeździe.
Pozdrawiam Mariusz