wtorek, 3 stycznia 2017

POZIOM 511





 Jura Krakowsko-Częstochowska tojeden z najpiękniejszych regionów POLSKI!!!Hotel świetnie położony w sąsiedztwie skał i w pobliżu zamku Ogrodzieniec.Wybraliśmy to miejsce na moje 40-te urodziny. Mieszkaliśmy w hotelu kilka nocy.  Korzystaliśmy również z restauracji. Świetna kuchnia na bardzo wysokim poziomie. Kilka przykładów przedstawiam poniżej
DZIEŃ PIERWSZY
Krem z kasztanów dla smakoszy na słodko

Wędzony pstrąg ze szpinakiem, świeżą figą, orzechami nerkowca i grzanką czosnkową.

Noga kaczki z gnocchi, żurawiną , buraczkami i lawendą

Gałka lodów w otulinie czekoladowej na bitej śmietanie




DZIEŃ DRUGI

Carpaccio wołowe z plastrem truflii, parmezanem, rukolą grzanką i masłem ziołowym


Udko gęsie z  kapustą z żurawiną, puree z kozim serem i sosem z derenia

Comber jagnięcy w sosie figowym z buraczkami, marchewką i czerwoną soczewicą.

Panna Cotta gruszkowa na coulis z pigwy

    DZIEŃ TRZECI
Befsztyk tatarski z borowikiem i olejem truflowym

Polędwiczka wieprzowa Sous Vide marynowana w trawie cytrynowej z sosem z pieczonego czosnku, musem z pasternaku i borowikiem

Ravioli z kaczką, szałwią, i chili.




Reasumując to był to bardzo udany pobyt. Polecam to miejsce, które rekomenduje min. przewodnik Gault& Millau.

sobota, 10 grudnia 2016

PANNA COTTA bez laktozy


Rok 2016 wstrząsnął moją kuchnią bardzo mocno. Dowiedzieliśmy się, że moja żona jest uczulona na gluten, laktozę, histaminę. Więc jest z tego sporo min.
Histamina: grzyby, pomidory, bakłażan, brokuł,
Laktoza: mleka wszystkie, sery wszystkie + jajka, masło tylko klarowane.
Gluten: praktycznie wszystkie zboża.
Ponadto: wieprzowina to akurat ok, łosoś, tuńczyk, śledź, makrela, drożdże, kakao, kurkuma, imbir, truskawki, maliny, cytrusy, banany, awokado,  Jeszcze kilkadziesiąt innych. Pewnie do końca życia nie będzie tak ale na pewno gluten, jajka, laktoza to temat na długo.
Więc sporo postów już w roku 2016 to posty z przepisami  z których może skorzystać sporo osób.
Na rynku jest sporo książek bez glutenu, mniej bez laktozy a prawie w ogóle na temat histaminy. Część przepisów niestety się nie sprawdza ale metodą prób i błędów dochodzimy do pewnych przepisów i wniosków.
Więc z takiego oto gotowania powstała PANNA COTTA na mleku kokosowym.Na zdjęciu w białym talerzu dodatkowo maliny bo to dla mnie :)Oto przepis

400 ML MLEKA KOKOSOWEGO
8 G ŻELATYNY
40G CUKRU ( KOKOSOWY NADA BRĄZOWEGO KOLORU JAK W SZKLANECZKACH NA ZDJĘCIU)
LASKA WANILII LUB FASOLKA TONKI
PÓŁ MANGO
KILKA SUSZONYCH PŁATKÓW KOKOSA
BORÓWKA AMERYKAŃSKA
MUSS Z BORÓWEK( 150 g borówek, 100 ml Porto, łyżka stołowa cukru)
MIĘTA
1. mleko kokosowe podgrzewamy  z przeciętą laską wanilii (+ wydłubane ziarenka) lub starta tonka + cukier. Po podgrzaniu przelewamy przez sito dorzucamy żelatynę i mieszamy aż się rozpuści. Przelewamy
do naczyń i wstawiamy do lodówki.
2. MUS. borówki płuczemy i wrzucamy do rondelka, podgrzewamy, po chwili podlewamy porto, dodajemy cukier, zmniejszamy palnik i odparowujemy. Jak zgęstnieje blendujemy.
3. Jak deser stężeje na wierzch nakładamy muss i owoce, dekorujemy miętą, lub wg Waszego uznania.

piątek, 25 listopada 2016

PLATTER by KAROL OKRASA



Restauracja mieści się na piętrze hotelu Intrecontinental. Wystrój ok. Kuchnia otwarta więc można podglądać prace kucharzy.


Amuse Bouche- krem z cebuli

Starter- przypalany tatar z troci z pijaną zupą rybną, palone małże Św. Jakuba
Starter-policzki wieprzowe


Muss z mango przed daniem głównym dla zmiany smaku

Danie główne- polędwiczki z jelenia w miodzie wrzosowym, puree z topinambura

Danie główne- gęsie udko confit

widok na kuchnię

restauracja. w drugiej części od godziny 20 zawsze ktoś gra na fortepianie.


Deser-kawowa babeczka z owocami

Deser-kremówka z koziego sera, owoców i orzechów, lody malinowe, werbena cytrynowa, palone masło


 Nie ma dania do którego można było by się przyczepić, bardzo smaczne. Do tego personel sympatyczny co stawia restaurację wśród najlepszych w Warszawie.
Jeżeli chodzi o cenę to jest to droga restauracja i porównując ja do np. Bistro de Paris ( byliśmy miesiąc wcześniej) niestety zdecydowanie Bisto wygrywa klimatem i jedzeniem.Platter by Karol Okrasa znajduje się zarówno w przewodniku Michelin'a jak i w Gaullt& Millau.
Polecam Mariusz

piątek, 18 listopada 2016

ED RED-KRAKÓW






 Restauracja słynie ze świetnych steków, które pochodzą z polskiej wołowiny!!!!!
Na wejściu sympatyczny personel wita nas z uśmiechem i prowadzi  do stolika gdzie widać jak kuchnia ciężko pracuje.Miejscówka nr 1!!!



Amuse Bouche-kromeczka z szynką.


Starter-Kaszanka

Starter- podroby cielęce. Od godziny 18:00 wg.wskazówek zegara: policzki, móżdżek, grasica, ozór, wątróbka

Danie główne-burger bez bułki!!!Można? można!!

Danie główne- T-bone stek


Szafa sezonująca wołowinę




 Powiem tak, w wielu miejscach jadłem wołowinę ale takiego mistrzostwa nie spotkałem!!!!!!!Cenowo powyżej średniej  ale dla takiej wołowiny warto zapłacić, bo mamy w tym miejscu gwarancję jakości.
Knajpa znajduje się przy samym starym rynku, lokalizacja świetna.ul. Sławkowska 3
Restauracja znajduje się zarówno w przewodniku Michelin'a jak i Gault&Millau. W tym roku odwiedzę warszawskiego Ed-Reda. Porównamy jedzenie i serwis.

czwartek, 17 listopada 2016

ZAKŁADKA-KRAKÓW






            Zakładka, fajna nazwa. Dlaczego zakładka? Restauracja znajduje się przy kładce prowadzącej na dzielnicę Kazimierz. Czyli gdybyśmy z Kazimierza szli na drugą stronę Wisły to bylibyśmy za kładką:)
W karcie dominuje kuchnia francuska co mi pasowało. Również warto dokonać rezerwacji stolika szczególnie na wieczór a już nie mówię o sezonie turystycznym myślę, że miesiąc wcześniej to minimum. Restauracja fajnie położona ponieważ kilkaset metrów dalej znajduje się Qubus Hotel.


Amuse Bouche- muss z oliwek, ricotta i grzanki

Starter- Foie Gras

Starter- pieczone ślimaki w czosnku

Danie główne- pieczona pierś perlicy, ziemniaki gratin, krem z pieczonego selera, borowiki

Danie główne-udko królika, ziemniaki i marchew, buraki na zimno


Deser-mrożony nugat z pralina migdałową
Deser- mus mascarpone ze śliwkami



Jeśli będziecie w Krakowie i będziecie mieli dylemat, którą z restauracji wybrać to polecam ZAKŁADKĘ. Ceny jak na jakość, serwis i wyróżnienie w dwóch przewodnikach ( Michelin'a i Gault&Millau) są bardzo przystępne.Polecam Mariusz

U FUKIERA, Magdy Gessler



Restauracja nie była planowana, jednak podczas zwiedzania starówki stwierdziliśmy, że dobrze byłoby coś zjeść. Tak trafiliśmy do Fukiera.Warto było bo miejsce urzeka klimatem i kuchnia, naszą-polską!!Chociaż znajdziemy dania z innych regionów Europy. U Fukiera znajduje się zarówno w przewodniku Michelin'a jak i w Gaullt& Millau. Moim zdaniem zasłużenie.
Przed wojną rodzina Fukiera gromadziła największą kolekcję najlepszych win na świecie!!!!!!!!!!!!!
Niestety przyszła wojna i ........................

W restauracji bywali tacy goście jak: Angielska Księżna Królewska Anna, Hanna Suchocka, Claudia Schieffer, Naomi Campbell, Królowa Danii Małgorzata II, Roman Polański, Icchak Rabin, Javier Solana, Catherine Deneuve czy królowa Hiszpanii Sophia.
Nasze menu było krótkie ponieważ porcje były zbyt słuszne żeby starczyło miejsca na deser.


Pierwsze dania to:
 Barszcz czerwony jak rubin na zakwasie i skórkach z antonówek z pasztecikiem. Świetny i ten smak świeżych buraków. To czuć!!!!!!( zdj. poniżej).

Żur na prawdziwkach z  biała kiełbasą. Ciekawe połączenie. Nie sądziłem, że będzie tak smaczne( zdj. poniżej)
 Dania główne:
 Pierogi z cielęciną okraszone skwarkami
 Kotlet schabowy z kapustą na całą patelnię
            Powyżej na zdjęciu kolekcja win jak i zdjęć znanych osób, które gościły u Fukiera. Podsumowując wizytę trzeba powiedzieć, że tanio nie jest ale smacznie a po za tym  wyobrażam sobie podatki jakie trzeba zapłacić za lokal w takim miejscu. Polecam :)